Eliza cz.7

Eliza cz.7
Sciagnelam z Eli koszulke, ulatwila to podnoszac rece do góry. Nie sadzilam, ze widok bialego, koronkowego biustonosza mnie tak podnieci, byl cholernie przeswitujacy. Widac bylo przez material sliczne piersi, a odciskajace sie twarde, rózowe sutki rozrywaly mi swiadomosc. Duszkiem wypilam d**gi kieliszek i zabralam sie za rozpinanie i sciaganie biustonosza Eli. Eliza tez jednym lykiem dokonczyla swoje wino i zabrala sie za rozpinanie i sciaganie dzinsów. Ela próbowala pogodzic lizanie piersi przeze mnie z ruchami nóg majacymi ulatwic Elizie ich sciagniecie. „Nie, to i tak nie ma sensu” – pomyslalam.
– Wstan na chwile – powiedzialam do Eli. Ela wstala i pomagala Elizie walczyc ze spodniami. Ja w tym czasie rozlozylam wersalke i rozlozylam dwie poduszki. Spodnie Eli w koncu wyladowaly na podlodze obok jej stanika. Byly bardzo obcisle, wiec obie troche sie natrudzily. Polozylam Ele na lózku i zaczelam calowac ja w usta, zrzucilysmy z Eliza szlafroczki.
– Matko, jakie piekne – jeknela Ela widzac nas nago. Eliza kleknela miedzy nogami Eli i zdjela z Eli biale koronkowe majteczki. Widac bylo, ze z biustonoszem stanowia komplet, chociaz mi bardziej rzucilo sie w oczy to, ze to nie tyle majteczki, co majteczunie – i, cholera, wszystko bylo przez nie widac. Byly tak cudownie przezroczyste, ze od razu w oczy rzucilo sie ciemne, kudlate futerko. „No nic…” – pomyslalam zazdroszczac Elizie – „w koncu tez sie do niego dorwe”.
Calowalam sie z Ela, robila to zaskakujaco cudownie. Kiedy Eliza zaczela lizac wewnetrzne strony ud Eli, przeszlam do lizania jej szyi. Ela cicho wzdychala. Kontrolowalam to, co robi Eliza i kiedy zaczela lizac rowek Eli, wpakowalam jej jezyk do ucha. Uslyszalam westchnienie. Przy dalszym lizaniu przez Elize zabralam sie za uciskanie i ssanie piersi Eli. Zauwazylam, ze Eliza oblizuje dwa palce – wiedzialam, co sie zaraz bedzie dzialo. Eliza wlozyla Eli palce do pochwy i lizala dalej lechtaczke. Ela wzdychala i delikatnie ruszala biodrami, a ja coraz mocniej zaczelam uciskac i ssac jej piers. Eli orgazmy byly ciche, nie wrzeszczala, nie piszczala. Poznawalam je po szybszych i glebszych westchnieniach. Eliza pracowala palcami i jezykiem nad kolejnymi orgazmami Eli, czulam je calym cialem. Ela wzdychala i drzala. Po kolejnym orgazmie Eli dotarlo do mnie, ze to juz ten moment – zabralam sie za lizanie paluszków u stópek Eli. Eliza lizala lechtaczke i wiercila w pochwie Eli. Po minucie Ela zaczela krzyczec.
– A, a, aaa, ja pierdole…, ja pierdziele… ja pierdole – wysapala – a, a, a – nastapily trzy glosne piski i na twarz Elizy chlusnal wytrysk z Eli pochwy.
– Jak…? Jak to sie stalo? Ja pierdziele… – szeptala – jeszcze raz! – krzyknela.
Usmiechnelam sie do Elizy i zabralysmy sie za powtórke. Ela po chwili znowu piszczala i miala kolejny wytrysk. Pocalowalam Elize zlizujac z niej troche soczku Eli, to byl zupelnie inny smak niz Elizy, ale bardzo przyjemny i rzeklabym bardzo wyjatkowy i charakterystyczny. Przejechalam jezykiem po mokrej cipusi Eli i ja tez pocalowalam w usta.
– Nie wie…dzialam…, nie mia… – zacisnela drzace uda- …lam pojecia, ze stopy tak dzialaja – wydusila z siebie Ela, ciagle drzac.
– Wiesz, ze mialas dwa wytryski? – zapytala Eliza.
– Wiem i ciagle nie wiem jak – odpowiedziala patrzac w sufit.
Eliza usiadla okrakiem na Eli i zaczela sie ocierac swoja cipka o jej cipke. Patrzylam na to i myslalam, ze wybuchne. Usiadlam na twarzy Eli i trzymajac ja za wlosy onanizowalam sie o jej wysuniety jezyk. Chwilami moja lechtaczka zahaczala o Eli nos i czulam wtedy jej jezyk w swojej pochwie. Poczulam, ze Ela z Eliza maja orgazmy. Troche mnie to zdziwilo – Ela wcale nie byla rozproszona lizaniem mojej cipki i potrafila jednoczesnie skupic sie na sobie.
– A! – uslyszalam za soba pisk Elizy.
– A! A! Aaa!!! – uslyszalam reszte orgazmu Elizy. Juz mialam wybuchnac, kiedy Ela zaczela przezywac swój orgazm. Tak mnie to rozproszylo, ze mi przeszlo. Sluchalam tych pisków, czulam za soba jak biodra Elizy szaleja na biodrach Eli i mi po prostu przeszlo. Eliza wytrysnela na Ele, Ela wytrysnela na Elize. Przez chwile siedzialy tak na sobie w bezruchu – czulam ich drzenie i ponownie ogarnialo mnie podniecenie. Ela wyczula, ze lechtaczka mi ponownie rosnie i zaczela ja lizac. Wyszla spode mnie i ruchem dloni polozyla mnie na lózku. Od razu zaczela mnie lizac. Po chwili poczulam palec wsuwajacy sie delikatnie do pochwy, po d**giej chwili d**gi palec. Po trzeciej chwili trzeci palec. Wylam, bo tego trzeciego palca mi brakowalo, Ela miala malutkie dlonie i dwa jej palce to bylo dla mnie za malo. Maly palec Eli wdarl mi sie do dupci. Do tego doszly doznania z lizania moich stóp przez Elize. Po chwili zalalam narzute i Ele. Ela byla zachwycona.
– Cos pieknego tak czuc twoje skurcze na palcach – powiedziala i lizala dalej. A ja dalej wylam.
Znowu wytrysnelam na Ele. Znowu i znowu i jeszcze znowu. W koncu padlam. Po dluzszej chwili sie ogarnelam i powiedzialam Eli, ze trzeba sie zabrac za Elize.
– To liz ja, ja sie zajme jej stópkami – powiedziala.
– ??? – poparzylam na Ele pytajacym wzrokiem.
– W zyciu nie widzialam piekniejszych stópek – powiedziala – jak to na nia tez tak dziala, to chce jej to dac.
Zaczelam lizac moja najukochansza cipusie Elizy. Ela w tym czasie calowala ja w usta, Eliza zaczela piszczec z rozkoszy, kiedy Ela dotarla do jej piersi. To bylo cos cudownego, czuc jej wytryski z pochwy, to bylo cos cudownego czuc skurcze jej pochwy na palcach i nastepne wytryski.
– Matko, jakie piekne – uslyszalam za soba. To Ela mówila do stóp Elizy rzucajac sie do ich calowania. „No zesz kurwa wiem, ze piekne” – pomyslalam.
Eliza miala w ten sposób kilkanascie orgazmów, ja lizalam cipusie, Ela lizala stópki. Wylizalam prawie wszystko, co tryskalo z Elizy. Rozlozyla rece na boki, co znaczylo, ze juz nie moze…
– Niesamowite – powiedziala Eliza.
– Niesamowite – powiedziala Ela.
– Niesamowite – potwierdzilam majac w pamieci jednoczesne lizanie cipki i stóp.
Nalalam wina do kieliszków. „Kurwa, to bedzie dluga noc” – pomyslalam.
– Kurwa, to bedzie dluga noc – powiedziala Ela.
Zatkalo mnie.
– Kurwa, to bedzie bardzo dluga noc – powiedziala Eliza wypijajac caly kieliszek duszkiem.

Bir cevap yazın

E-posta hesabınız yayımlanmayacak. Gerekli alanlar * ile işaretlenmişlerdir