Wakacje na wsi cz. 2

Wakacje na wsi cz. 2
Wujek polozyl sie na plecach, chwycia ciotke za biodra i nabil ja na swojego sterczacego penisa. Ona siedzac na nim pochylila sie do przodu dzieki czemu jej spore cycki wisialy nad twarza wujka. Ja stanalem za nia i najpierw reka pomasowalem jej tylek, a potem przystawilem swojego penisa do jej d**giej dziurki.

– Wejdz we mnie – z rozkosza w glosie powiedziala ciotka.

– Dawaj mlody, pokazemy jej co to znaczy dobre rzniecie – skwitowal wujek.

Zaczalem wsadzac swojego penisa do srodka. Jej dziurka byla ciasna, nie moglem sie powstrzymac i mocno klepnalem ja w posladek. Lekko jeknela i chyba odczytala to jako znak bo zaczela poruszac tylkiem nabitym na dwa penisy. Jeczala przy tym co raz glosniej.

Wujek zaczal podgryzac jej sutki i calowac piersi, które wisialy nad jego twarza i obijaly sie o nia. Chwycilem ciotke Anete za wlosy i lekko pociagnalem.

– Ktos tu sie rozkreca – powiedziala ciocia – dobrze, podoba mi sie, a to dopiero pierwszy wieczór…

– O to bedzie ich jeszcze wiecej? – zapytalem, majac nadzieje, ze ta historia jeszcze sie powtórzy.

– Jak zaspokoisz moja dupke to mozesz byc pewien, ze powtórzymy to jeszcze nie raz… bierz mnie! Mocno!

Po tych slowach przyspieszylem i rznalem ciotke, a ona wyginala sie w rozkoszy, jeczala i krzyczala glosno.
Uslyszalem tez, ze wujek zaczal glosniej sapac. Powoli chyba nadchodzil jego czas.
Zabawialismy sie tak dluzsza chwile. Wreszcze wujek stwierdzil, ze jest blisko. Ja mialem jeszcze troche sily. Polozylem sie na plecach, a ciotka usiadla na mnie i zaczela mnie ujezdzac. Wujek stanal nad nami, chwycil w reke swojego nabrzmialego penisa ale ciotka szybko go zmienila. Skakala na mnie i poruszala reka na penisie wujka co chwile biorac go do buzi. Ssala go i lizala namietnie.

– Oo juz dluzej nie moge… – powiedzial wujek i przystawil swoja pale na wysokosci jej piersi. Kilka razy poruszyl dlonia na nim, az wreszcie… wystrzelil tak, ze jeszcze nigdy czegos takiego nie widzialem! Biala i goraca sperma wyladowala na cyckach i twarzy ciotki Anety. Zaczela wcierac ja w piersi, zlizywac i polykac ze smakiem.

– Ale pyszna! – krzyknela ciotka – Rafalku, a Ty tez dasz mi taki ladunek?

– Tak ciociu… jeszcze troche i tez sie spuszcze.

– Wejdz jeszcze do dupki… ja tez zaraz dojde.

Ciotka zeszla ze mnie i wypiela sie na lózku.

– Mój tylek juz czeka na mlodego kutaska…

Kleknalem za nia i jednym ruchem wszelem do srodka. Bylo ciasno i cieplo. Zaczalem ja rznac i reka masowalem jej cipke. Jej oddech byl co raz szybszy, mój tez wzrastal.

– Nie… wy… trzy… mam… – jeknela ciocia i wygiela sie w rozkoszy, jej cialo drzalo, a cipka pulsowala pod moimi palcami.

Ten moment sprawil, ze nie wytrzymalem.

– Ooo – zdazylem tylko krzyknac i wystrzelilem w jej tylku poteznym ladunkiem.

– Mmm tak! Zalej moja dupke… tego chcialam!

Wciagnalem stojacego jeszcze z podniecenia penisa, a ona szybko sie odwrócila, zlapla go i oblizala. Byl caly w spermie, a ona jeszcze dluga chwile ssala go i piescila jezyczkiem. Nie zostawila na nim nawet kropli spermy. Polykala ja z rozkosza i usmiechem na buzi.

Wujek przygladal sie temu wszystkiemu siedzac na fotelu i tez zke usmiechajac.

– Wow, to bylo swietne ciociu i wujku…

– Byles ekstra! – powiedziala ciocia.

– Mlody, jestem pod wrazeniem – odparl wujek.

– No to teraz moi chlopcy pora na cieply prysznic!

Bir cevap yazın

E-posta hesabınız yayımlanmayacak. Gerekli alanlar * ile işaretlenmişlerdir