Urlop

Amateur

Urlop
witam to nie jest moje Opwiadania tylko znalezione w sieci i postanowilem sie podzielic Mam nadziej ze Autor nie bedzie mial mi za zle ze sie dziele z Panstwem tym Opiwiadniem w mire moich mozliwosci bede dalej wzucal nastepne czesci
Urlop

Postan
lopowilismy z mezem, ze tegoroczny urlop spedzimy cala rodzina nad morzem. Przygotowania trwaly juz od jakiegos czasu. Zakupilam nowy strój do opalania, sobie i moim dwóm córkom – 17 letniej Karolinie i 15 letniej Magdzie. One równiez nie mogly sie juz doczekac tego wyjazdu. Poczatek urlopu sie zblizal i nagle wiadomosc, ze maz z powodu swoich obowiazków w pracy, musi przesunac urlop o pare dni a domek zostal juz wykupiony na okreslony czas urlopu. Sytuacja raczej typowa. Po dluzszej rozmowie maz (Robert) zdecydowal, ze ja z córkami pojade tak jak zaplanowalismy a on do nas dojedzie. Mam 38 lat, jestem sredniego wzrostu (164cm), nie za gruba ani nie za chuda. Krótkie czarne wlosy i spore piersi – no dobrze – bardzo spore piersi J Moje córki obie brunetki poszly w moje slady i mimo mlodego wieku, maja sie czym pochwalic az za nadto. Nasze nowe stroje na plaze uwidacznialy to bezlitosnie, co nam w ogóle nie przeszkadzalo – zartowalam z córkami, ze bedziemy prowokowac cale okoliczne wybrzeze. Mam bardzo dobry kontakt z córkami, mówimy sobie o wszystkim. Choc sa dziewicami to wiem, ze juz nie raz pozwalaly sobie na nieco wiecej ze swoimi chlopakami. Wiem, ze sa rozsadne i mam do nich zaufanie. Nie raz opowiadaly mi o swoich erotycznych doswiadczeniach, w szczególach opisywaly mi jak zaspakajaly ich obciagajac ich kutasy reka badz biorac do buzi. Smialy sie przy tym z ich nieporadnosci, gdy oni starali sie je piescic na rózne sposoby. Pytaly sie tez o moje doswiadczenia. Ciekawily je wszelkie szczególy, np. jak ja odbieram obciaganie ustami, czy pozwalam sobie na to by facet spuszczal mi sie do ust, jakie sa moje ulubione pozycje, ilu mialam facetów zanim poznalam ich ojca, czy czesto sie masturbuje a takze to czy uprawialam seks z kilkoma facetami na raz – zdarzylo sie J Te nasze intymne pogaduchy bardzo nas do siebie zblizyly.
Nadszedl wreszcie czas wyjazdu, maz odwiózl nas na dworzec obiecujac, ze za trzy, cztery dni do nas dojedzie. Na miejsce dotarlismy wczesnym popoludniem, domek byl calkiem wygodny, dwa pokoje, malutka kuchnia, równie mala lazienka no i duzy taras, a do plazy mielismy w linii prostej jakies 300 m. Po rozpakowaniu i odswiezeniu sie po podrózy postanowilysmy w trójke, ze szkoda czasu bo pogoda sliczna i zabierajac niezbedne rzeczy pognalysmy w naszych nowych strojach na plaze. Trzeba przyznac, ze nasza obecnosc wywolywala spore zainteresowanie wsród mijajacych nas panów. Ich wzrok przykuwaly nasze duze biusty, które ledwo sie miescily w naszych skapych strojach. Sprawialo nam to duza przyjemnosc, zwlaszcza moim córkom, które cieszyly sie, ze wzbudzaja takie zainteresowanie wsród starszych mezczyzn. Przy wejsciu na plaze bylo wyjatkowo sporo plazowiczów wiec postanowilysmy udac sie w prawo aby rozlozyc nasze plazowe obozowisko w miejscu mniej zaludnionym. Musialysmy przejsc spory kawalek gdzie upatrzylysmy sobie idealne, spokojne miejsce z dala od zgielku i halasliwych plazowiczów. Szybko koc, parawan, i juz bylysmy gotowe – no tak czas sie jeszcze nasmarowac. I tak jedna d**ga, miejsce przy miejscu, dokladnie smarowalysmy sie kremem. W trakcie tej wzajemnej oliwkowej przyjemnosci dostrzeglysmy, ze niedaleko nas opala sie mezczyzna w wieku tak ok. 55-60 lat i jak na swój przypuszczalny wiek calkiem niezle zbudowany. Ku naszemu zdumieniu ta jego niezla budowa byla wyjatkowo niezla i co dziwne dokladnie widoczna. Trzeba przyznac, ze facet mial ogromnego kutasa i choc byl w zwisie prezentowal sie wyjatkowo okazale. Moje córki dostrzegly to i widac bylo po nich, ze sa zaskoczone i chyba niezle podniecone. Pewnie kutaski ich chlopaków to mizerna namiastka tego czego byly teraz swiadkami. Karolina chyba podswiadomie dotknela przez strój swoje spore piersi, masujac je i gapiac sie ostentacyjnie. Oblizala usta i powiedziala:
– Mamo on jest ogromny. Mój obecny chlopak ma najwiekszego sposród moich bylych a i tak wydaje sie teraz mikry.
Ów pan lezal sobie na boku czytajac ksiazke a jego kutas zwisal sobie swobodnie. Jego wielkosc potegowalo takze to, ze byl calkiem wygolony. Gdy minela pierwsza konsternacja pobieglysmy do wody ostudzic nieco nasze emocje. Musze przyznac, ze i ja bylam niezle podniecona takim widokiem, bo nierzadko spotyka sie takie cuda. W trakcie zabawy w wodzie córki pytaly sie mnie czy takie wielkie kutasy to cos normalnego, czy ja mialam juz do czynienia z takimi okazami i czy chcialabym aby ten pan mnie przelecial. Pytania dosc retoryczne i przyznac musze, ze sama pierwszy raz widzialam na wlasne oczy taka pale. Oczywista tez byla odpowiedz czy chcialabym aby ten pan mnie zerznal. Nie chcialam jednak az tak sie deklarowac i choc z mezem jestesmy dosc tolerancyjni dla siebie, to odpowiedzialam córkom, ze ich ojciec mi wystarcza. Prawda jest taka, ze z mezem nie raz mielismy drobne skoki na bok o których opowiadalismy sobie ze szczególami. Jednak przed córkami staralismy sie z tym nie obnosic. Po wyjsciu z wody postanowilysmy cos zjesc. Slonce prazylo niemilosiernie wiec trzeba bylo rozlozyc taki dodatkowy pólnamiot by rzucal kojacy cien. Problem w tym, ze robil to zawsze Robert, teraz go brak, a nam ni jak to nie wychodzilo. d**gi problem to taki, ze w okolicy nikogo do pomocy prócz pana – tak tego pana z wielkim kutasem. Nie chcialam prosic córek by poszly poprosic o pomoc, bo widzialam ich pewne zazenowanie, wiec chcial, nie chcial (raczej chcial) postanowilam pójsc do niego i poprosic o pomoc. Gdzies tam w glebi duszy, sama byla ciekawa jak to sie wszystko potoczy. Biorac gleboki oddech ruszylam w jego kierunku, slyszac za soba cichy chichot moich córek, które wyczuwaly moje zaklopotanie. Jednak czemu sie dziwic – szlam poprosic o pomoc golego faceta, który miala nam pomóc rozlozyc ten cholerny namiot. My ubrane w stroje, fakt niewiele zaslaniajace, ale jednak. On goly z wielkim wiszacym kutasem posród nas. Uspokajal mnie nieco jego wiek bo w koncu móglby byc moim ojcem, a i zachowanie jego wskazywalo spora powsciagliwosc. Podeszlam do niego i zaczelam:
– Dzien dobry, jestem Marta a tam sa moje córki. Mamy problem z rozlozeniem takiego nieduzego namiotu. Czy bylby pan tak uprzejmy nam pomóc?
Powoli unoszac oczy, przymruzone od oslepiajacego slonca, wlasciciel ogromnego kutasa, który teraz z bliska wydawal sie jeszcze wiekszy, odpowiedzial:
– Witam, mam na imie Zbyszek i jezeli nie przeszkadza wam moja nagosc to chetnie spróbuje pomóc. Ewentualnie moge sie ubrac.
Od razu chcialam niemalze krzyknac, zeby tego nie robil. W pore sie powstrzymalam i niby spokojnie, i z usmiechem stwierdzilam:
– Nie ma takiej potrzeby, ja i moje córki juz dokladnie sobie obejrzalysmy panskiego kutasa. Zrobil na nas niesamowite wrazenie i szkoda by bylo go chowac.
Spytalam sie takze, czy to takie normalne opalac sie tu nago? Odpowiedzial:
– Prawda jest taka, ze jestesmy, na plazy przyjetej jako plaza dla naturystów. Te niewidoczna granice minelyscie niecale 100 m wczesniej idac w tym kierunku.
Poczulam sie w pewnym sensie jak intruz. Zbyszek wstal otrzepal sie z piasku a czyniac to jego kutas zaczal sie bujac jak wielkie wahadlo. Oprócz kutasa bujaly sie takze jego wielkie jadra. Wczesniej ich nie zauwazylam, ale musze przyznac, ze choc jego kutas byl w zwisie niewiele krótszy niz mojego meza w wzwodzie – a nie mial malego (ok. 20cm), to jego wiszaca moszna byla równie dluga, nie wspominajac o wielkosci jego jader. Na ten widok zaschlo mi w gardle, a widzac moje spojrzenie Zbyszek sie tylko usmiechnal i uspokoil mówiac, ze z jego strony nic mi nie grozi. Idac z nim w kierunku naszego miejsca moglam podziwiac jego cialo. Pomimo wieku mial dosc gladka skóre pozbawiona zbednego owlosienia – prócz glowy J Byl siwiejacym dobrze zbudowanym mezczyzna – no i ten kutas. Pomimo wzrostu Zbyszka, tak ok. 180cm, jego pala wraz z jadrami, byla mimo wszystko jakby za duza. Zblizajac sie dostrzeglam moje córki, które siedzialy i patrzyly sie w naszym kierunku. Prawde mówiac wlepialy swoje rozmarzone oczy wiadomo gdzie. Gdy dotarlismy na miejsce dziewczynki ladnie sie przedstawily i przystapilismy do rozkladania tego namiotu. Trwalo to, z pomoca Zbyszka, pare minut po czym zaprosilysmy go na chwile aby z nami posiedzial w cieniu i w ramach podziekowania poczestowalysmy go zimna woda mineralna, która niestety juz nie byla tak zimna. Zaczelismy rozmawiac, Zbyszek siedzial naprzeciw nas mimowolnie eksponujac swoje cudo. Zauwazylam, ze ciezko bylo moim córkom oderwac wzrok od zbyszkowego kutasa. Ja tez mialam trudnosci, ale to chyba jemu nie przeszkadzalo. Spytalam sie skad jest i co tutaj robi.
– Jestem emerytowanym zolnierzem, mam sporo wolnego czasu. Mój syn jest dorosly i poszedl w moje slady. Zona odeszla ode mnie jakies dwa lata temu, wiec samemu w spokoju moge oddawac sie slodkiemu lenistwu na plazy.
Zaskoczyl mnie fakt, ze Zbyszek jest samotny, wiec bez zazenowania spytalam sie:
– Jak to mozliwe, zeby od takiego przystojnego mezczyzny, z tak imponujacym kutasem odeszla zona. Zawsze wydawalo mi sie, ze to skarb miec takiego faceta.
Zbyszek jakby troche sie speszyl, spuscil wzrok i powiedzial:
– Tak jakos od czterech lat zaczalem miewac problemy z moja potencja. Poczatkowo bylo to sporadyczne i myslalem, ze jest to efekt stresu, nadcisnienia pewnie tez i wieku. Z czasem zaczelo to byc coraz czestsze, az w koncu przestal mi w ogóle stawac. Czasami przy dluzszej masturbacji cos tam z siebie wykrzesam, ale szkoda gadac.
Ta szczera rozmowa, troche nas uspokoila i fala zawstydzenia jakby ustapila. Pomyslalam, ze to dobry pomysl, ze moze widok trzech nagich cial podkreci troche Zbyszka i zaproponowalam:
– Skoro wtargnelysmy, my tekstylne, na teren nagiej plazy, to chyba juz czas aby zrzucic nasze nowe stroje. W sumie i tak niewiele zakrywaja.
Zbyszek sie usmiechnal i stwierdzil:
– Ladnie sie prezentujecie, czasami cos osloniete jest bardziej ponetne niz nagosc. Jednak jak patrze na was, na wasze imponujace piersi to jestem sklonny przyznac ci racje. Twoje piersi Marto sa naprawde wyjatkowe i milo by bylo je podziwiac w pelnej odslonie.
Na te slowa Zbyszka stwierdzilam glosem nie znoszacym sprzeciwu:
– Dziewczyny rozbieramy sie !
CDN

Bir cevap yazın

E-posta hesabınız yayımlanmayacak. Gerekli alanlar * ile işaretlenmişlerdir