Niesforne uczennice.

Female Ejaculation

Niesforne uczennice.
To bylo 30 lat temu a wiec w czasach gdy nie bylo jeszcze gimnazjów a po ósmej klasie szkoly podstawowej mlodziez zaczynala nauke w szkolach srednich i zawodowych. Mialem wtedy 31 lat i uczylem matematyki wlasnie w jednej ze szkól zawodowych. To byl mój pierwszy rok w szkole w roli belfra. Staralem sie jak moglem zeby chociaz troche przekazac, tej nazywanej gorsza mlodziezy, chocby troche wiedzy matematycznej. Przede wszystkim duzo starania przykladalem w klasach sprzedawców. Uczylem w jednej d**giej klasie i po dwóch w pierwszej i trzeciej. Mialem tez wychowawstwo i matme w jednej z I klas. Bylem wtedy wysokim suchelcem. Przy wzroscie 192 cm wazylem ledwo 70 kg. No cóz lykalem wtedy duzo alkoholu i palilem papierosy. Teraz waze 92 kg i dzieki temu, ze chodzilem duzo na silownie i basen, mam ladna muskulature. Tylko mój kutas niewiele sie zmienil. Nadal w zwodzie ma troszke ponad 20 cm, jest raczej o niewielkiej srednicy i prosty jak struna. jedyne co u niego dosyc duze oprócz dlugosci to zoladz przypominajaca ksztaltem lepek trufli o srednicy znacznie wiekszej niz caly trzon. Od osmiu lat bylem wtedy zonaty. Niestety nie za bardzo ukladalo sie w naszym malzenstwie i to wlasciwie od samego slubu. Juz na weselu moja mloda zona zdradzila mnie ze swoim kuzynem. Nie pozostalem jej dluzny i ostro wyruchalem jej nastoletnia siostre. Potem tez uzupelnialismy swoje potrzeby na bokach. Mialem i mam nadal bardzo duze potrzeby seksualne. Szczególnie uwielbiam ruchac mlode, cnotliwe sikorki. Na poczatku zawsze tak krzycza z bólu a potem tak piszcza i chca wiecej. Zblizal sie koniec roku.
– Iksinska Ola – wyczytalem przy sprawdzaniu listy obecnosci.
– Jestem – dzwieczny, dziewczecy glosik dal mi sie slyszec po raz pierwszy w tym roku szkolnym.
Spojrzalem w kierunku skad dochodzil. W ostatniej lawce zobaczylem szczuplutka moze 156 cm wzrostu, wlasciwie dziewczynke.
– O zjawila sie jasnie pani – zakpilem, bo w dzienniku przy jej nazwisku widnialy same poziome kreseczki.
– Bo…, bo…, bo… widzi pan, ja sie tak boje matematyki, ze nawet jak podeszlam pod klase, to zawsze same nogi mnie niosly w d**ga strone – wydukala.
– A dzisiaj co sie stalo?
– Majka i Natalia wciagnely mnie tu na sile.
– I co mam z toba zrobic jak nie masz zadnej oceny?
– Ale ja zawsze odrabiam prace domowe i czytam z ksiazki. Moze mnie pan odpytac.
– No to zapraszam do tablicy. Z zeszytem.
Zadalem jej równanie i ku mojemu zdumieniu dawala sobie niezle z nim rade. Dopiero w koncówce musialem jej troche pomóc. Potem uklad równan. Wybrala trudniejsza metode ale tez rozwiazala. Potem z geometrii. Tu bylo znacznie gorzej.
– No widzisz. Nie moge ci dac pozytywnej oceny.
– Ale panie psorze. Ja juz bede chodzila na lekcje.
– No dobrze wstawie ci na razie 4 za zeszyt i na zachete 3= za ta odpowiedz. Bedziesz mi musiala udowodnic, ze zaslugujesz na promocje do d**giej klasy.
– Dobrze panie psorze.
Dopiero teraz przyjrzalem sie jej dokladniej. Byla naprawde bardzo ladna. Dlugie, lokowane, rude wlosy opadaly jej na ramionka i siegaly za polowe pleców. Zielone oczka, nieco figlarne, z tymi niesamowitymi diablikami, które czesto nazywalem w myslach chujkami lub jebikami. Moze troszke za waskie usteczka ale i tak kuszace do namietnych pocalunków. Rózowa bluzeczka byla lekko wypchana jej malymi cycuszkami. Na biodrach opierala sie przepasana czerwonym paskiem, kraciasta spódniczka, tak króciutka, ze gdy wspinala sie na palce zeby napisac cos wyzej na tablicy, niemal do polowy odslanialy sie jej biale majteczki. Tak jak cala sylwetke, dupke tez miala szczuplutka i takiez uda, które mimo swojej chudosci byly bardzo zgrabniutkie. Nie pierwszy raz na lekcjach z tymi sikorkami, mój kutas dal znac, ze chetnie by sie w tej rudowlosej sikorce zanurzyl.
Na nastepnej lekcji znowu wzialem ja do tablicy. Tym razem byla w obcislych jeansach i koszulce, która wysoko podwiazala pod cycuszkami, odslaniajac swój plaski brzuszek. Kutas znowu stal mi na bacznosc niemal do konca lekcji.
– Znowu masz klopoty z katami. Jesli chcesz to mozesz zostac po lekcjach, to ci to wytlumacze – zaproponowalem.
Kilka dziewczynek usmiechnelo sie lekko, bo wiedzialy czym sie takie pozostanie na ogól konczylo. Dosyc czesto dawalem upust swoim potrzebom pozostajac po lekcjach z uczennicami. Nie dziwilo mnie, ze te z trzeciej czy nawet z d**giej klasy nie byly juz cnotliwe. Jednak trzy z pierwszej tez juz byly napoczete. Reszte z ogromna przyjemnoscia pozbawialem dziewictwa. Szczególnie podniecalo mnie jak musialem z nimi powalczyc.
– Dobrze prosze pana. Mozemy zaczac dzisiaj? – dziewczyna wyraznie chciala zdac do nastepnej klasy.
– Dzisiaj moze nie, bo juz mam dodatkowa lekcje z Maja – spojrzalem wymownie w kierunku wysokiej blondynki siedzacej przed Ola a która rozdziewiczylem tydzien temu a teraz chcialem ostro wyruchac.
– To moze w przyszlym tygodniu – westchnela, nie zdajac sobie sprawy z tego co ja czeka.
– Chociaz wiesz co, moze i dzisiaj . Maja tez przyjdz po lekcjach do sali nr 27 – przypomnialem sobie, ze przeciez fizyk i w-fista tez mieli ochote na ostre ruchanko z malolatkami.
Caly czas spogladalem z jaka ufnoscia Ola patrzy na mnie i jak bardzo jest naiwna.
Pierwszy przyszedl fizyk. Byl to okolo czterdziestoletni niski grubasek, niemal calkowicie lysy, obdarzony przez nature krótkim ale za to bardzo grubym chujem. jak juz wepchnal go w pizdeczke nastolatki to ta piszczala w orgastycznym uniesieniu niemal po minucie.
Zaraz po nim przyszedl wf-ista i wyciagnal zza pazuchy duza flaszke wódki wyborowej. Byl to mezczyzna w moim wieku, sredniego wzrostu ale za to z ladna muskulatura. Jego kutas mial raczej typowe 16 cm ale byl za to mocno wygiety w palak ku górze. Tomek, bo tak mial na imie, tak samo jak fizyk Marek byli bi. Wiedzialem o tym, ze uprawiali tez seks ze soba.
Dziewczynki przyszly razem. Siedzielismy we trzech w moim kantorku, tuz za sala matematyczna. Zrobilem tam sobie calkiem przytulne gniazdko z wersalka, dwoma fotelikami i malym stoliczkiem. Zaprosilem je na zaplecze. Majka, która byla to juz kilkanascie razy, z miejsca rozsiadla sie na wersalce i zgodzila na slabego drinka.
– Wejdz Olu. Pana Tomka i Marka znasz na pewno. Mysle, ze z ich przedmiotów nie masz problemów.
– Nie. Tylko z matematyki.
– Dlatego tylko ze mna bedziesz miala dzisiaj zajecia.
– Dobrze prosze pana – odpowiedziala grzecznie i przycupnela obok Majki.
Rozbrajala mnie jej naiwnosc.
– Napijesz sie tez troche alkoholu?
– Tak.
Zrobilem je drinka z pepsi. Wypila duzego lyka i bardzo sie skwasila.
– To takie mocne – szepnela.
Jednak alkohol zrobil swoje. Usiadla swobodniej i podniosla wreszcie swoje figlarne oczka.
– Maju. Czy moglabys pokazac Oli po co tu przyszlyscie.
Dziewczyna nie wiele myslac przesiadla sie na kolana Marka. Po chwili calowali sie z jezyczkiem a dlon fizyka gladzila wnetrze jej zgrabnego uda. Nagle dziewczyna zeskoczyla z jego kolan. Rozszerzyla mu nogi i kleknela miedzy nimi. Rozpiela mu rozporek i wyluskala z majtek jego grubego chuja. Nie byl jeszcze w pelnym wzwodzie ale pod wplywem dotyku jej raczek i zaraz potem jezyczka wyprostowal sie, zesztywnial i stal jeszcze grubszy. Dziewczyna szybko wziela go do buzi i o dziwo polknela prawie calego.
Ola z szeroko otwartymi oczami dalej siedziala na wersalce. Wzialem swoja szklaneczke i przysiadlem sie do niej.
– Czy ty tez bys tak chciala Olu.
– Ale… ale… ja… ja… jeszcze nigdy – jakala sie.
Do zabawy Majki przylaczyl sie tez Tomek. Teraz dziewczyna na zmiane lizala i polykala gleboko kutasy nauczycieli. A oni zaczeli sie calowac ze soba.
Polozylem dlon na kolanku Oli. Byla strasznie spieta i ciagle patrzyla co wyprawia jej kolezanka. Przesunalem lekko palcami jadac po wnetrzu uda. Odrzucila moja reke. Znowu wrócilem. W jej oczach pojawil sie strach. Tym razem nie dalem sobie odrzucic reki. Pochylilem sie na jej twarza.
– A calowalas sie juz? – spytalem szeptem.
– Tak. To juz robilam – odpowiedziala i lekko rozchylila swoje wargi.
Przywarlem do nich swoimi bardzo mocno. Pomimo tego, ze bardzo ja powstrzymywala, moja dlon wedrowala coraz wyzej po jej szczuplym udzie.
– Ja… ja… sie tak boje – wydukala.
– Nie zrobie nic wiecej niz bedziesz chciala Olenko – szepnalem jej do ucha – Zobacz jak to robi Majka.
Rzeczywiscie nastolatka ostro robiaca lody fizykowi i wf-scie byla juz calkiem gola a i oni swiecili swoimi bialymi cialami. Nagle wstala i okrakiem usiadla na kolanach Marka i po chwili jego grubas byl w jej wnetrzu. Nauczyciel nadal siedzial w fotelu a jej ksztaltne uda obejmowaly jego tluste biodra. Zaczela go ujezdzac coraz predzej, odchylajac sie do tylu albo scisle przywierajac swoimi mlodziutkimi cycuszkami do torsu mezczyzny. Tomek nie wiele myslac wstal i zaszedl ja od tylu. Wzial swojego sztywnego chuja w dlon i zaczal go pomalu wpychac w jej sliczna dupke. Po chwili Majka goscila w swoich dziurkach obydwa kutasy.
– To… To…. To… jest tak we dwóch – dziwila sie Ola.
– Nigdy, nawet na zdjeciach nie widzialas jak to jest na dwa baty? – spytalem i zaczalem rozpinac jej spodnie.
– Nieeee… – jeknela i nadal próbowala mnie powstrzymac ale jakby coraz slabiej.
Rozpialem tez jej koszule. Miala bialy staniczek, który tez zrzucilem. Zaczalem calowac jej szyje i coraz nizej. Jej cycuszki zrobily sie nieslychanie twarde i sterczaly do góry w coraz wiekszym podnieceniu. Miala bardzo jasna karnacje i mnóstwo piegów na ramionach. zaczalem lekko ssac male, rózowiutkie brodawki i twarde, sterczace z nich sutki. Przestala sie bronic a jej palce wplotly sie w moje wlosy. Tak pieszczac jej malutkie , dziewczece cycuszki, wsunalem dlon pod gumke majteczek. Zaczalem nia krazyc po plaskim brzuszku, co chwila zaczepiajac o kepke mieciutkich wlosków na wzgórku lonowym. Lekko rozchylila uda. Szybko to wykorzystalem i wsunalem zlozone palce miedzy nie. jej cipeczka byla taka milutka. Palcami rozchylilem zewnetrzne wargi i przejechalem po bardzo mokrej i sliskiej szparce. Byla dosyc krótka. Wepchnalem palec do srodka.
– Ale ja sie tak boje… – jeknela.
Zaczalem wsuwac i wyciagac palec coraz glebiej nie zwracajac uwagi na to co powiedziala. Wyplywajacych z niej soczków ciagle przybywalo. Wepchnalem palec glebiej i wyczulem firanki blonki dziewiczej. Byla tak delikatna, gladziutka i poddawala sie naciskom mojego palucha. Dolozylem d**gi palec i zaczalem ja nimi coraz szybciej posuwac. Szeroko rozlozyla swoje szczuplutkie nózki. Palce jednej jej dloni dalej wplataly sie w moje wlosy ale d**ga dlon znalazla sie na moich plecach i zaczela ciagnac do góry koszulke. Jeszcze aktywniej zaczalem piescic ustami, jezykiem i zebami jej cycuszki. Zaczela coraz glosniej oddychac. lekko ja popchnalem i polozylem wzdluz wersalki. zaczalem niemal zdzierac z jej dupki spodnie i razem z nimi biale majteczki. Kleknalem miedzy szeroko rozrzuconymi nózkami i szybko zsunalem swoje spodnie i bokserki. Mój dlugi, smukly kutas sterczal do góry w pelnej gotowosci do jebania. Faldki napletka zsunely sie z ogromnej zoladzi, która skierowala sie teraz w kierunku krocza dziewczynki.
– Jejku jakie to wielkie – jeknela zerkajac w kierunku mojego chuja.
– Zaraz go wsadze ci w cipke – steknalem strasznie podniecony i zaczalem calowac jej brzuszek i wzgórek lonowy, ciagle palcujac jej ciagle powiekszajaca sie szparke.
– Ale ja nie chce. On taki wielki tam wejdzie… To bedzie bolalo… – w jej oczkach znowu pojawil sie strach.
– A zdac do d**giej klasy chcesz?
– Taaak… – odpowiedziala przeciagle bo zaczalem pocierac duzym lbem kutasa jej szparke, rozchylajac zewnetrzne faldki warg sromowych a paluszkiem tracalem malutka pereleczke rózowiutkiej zoladzi lechtaczki. Napieralem coraz mocniej. Mój kutas, chociaz twardy jak konar, wyginal sie i nie moglem go wprowadzic.
– Aaaa… jak boooliiii… – glosno dawala wyraz temu co czula.
– Jeszcze troszke – szepnalem i nacisnalem mocno na srodek jej szparki.
– Aaaaaa… Yyyyy… Uuuu…. – krzyczala ale duza glowica mojego chuja wsliznela sie do srodka.
Pozostawilem ja tak bez ruchu az do momentu kiedy jej naprezenie nie zaczelo opadac. Obok, jebana na dwa baty Majka, jeczala glosno przezywajac orgazm za orgazmem. Bardzo szybko do nich dochodzila i zamienialy sie w ciagly a nawet totalny. Uwielbialem wtedy ja ruchac. Odlatywala calkowicie a jej pochwa pulsowala cudownie zaciskajac sie na wypelniajaca jej wnetrze kutasie.
Znowu wrócilem myslami do malutkiej Oli. jej cnotliwa pizdeczka przyzwyczaila sie do duzego lba mojego chuja w jej wnetrzu. Wiedzialem, ze teraz czeka mnie jeszcze jedna przeszkoda. Podlozylem dlonie pod jej malutkie posladki i mocno odchylilem cialo do tylu. Chuj byl teraz najsztywniejszy, bo pionowo do mojego ciala. Pchnalem bardzo mocno. Wsunal sie kilka centymetrów i wywolal glosne, bolesne okrzyki dziewczyny. Cofnalem go lekko. Byl mocno umazany w jej krwi. Znowu pchnalem i teraz wszedl do polowy. Az prezyla sie jakby nabijana na pal. Z jej oczek poplynely duze lzy. Zebami zacisnela dolna warge ale i tak chwilami glosno krzyczala z bólu. Cofnalem znowu chuja i pchnalem tym razem mocno. Wsunal sie dalej. zaczalem ja ruchac. Najpierw pomalu wsuwalem swego chuja w jej cipulke i tak samo go wyciagalem. Potem troche szybciej i gwaltowniej. Wchodzil coraz glebiej. Jeczala glosno ale te jej piski byly coraz mniej z bólu. Uniosla wysoko kolanka i nagle poczulem jej piety lekko tracajace moje posladki. Rekoma objela moje plecy i teraz przesuwala nimi coraz nizej w kierunku podskakujacej coraz szybciej i gwaltowniej pupy. Bylem coraz bardziej podniecony. Moi koledzy juz skonczyli ruchac malolatke i zalali jej wnetrze swoja sperma. Nie wiedzialem w jakim okresie jest Ola. Szybko wyszarpnalem z niej chuja i z glosnym okrzykiem zalalem jej brzuszek. Strzal byl tak mocny, ze duze krople dolecialy az na jej twarzyczke i na rude wlosy. Wepchnalem jej chuja do buzi i nastepne salwy musiala polykac. Krztusila sie ale polykala prawie wszystko. reszta wyplywala kacikami jej slicznych ust i splywala po policzkach.
– No widze, ze znowu zaliczyles jakas cnotke – Tomek patrzyl na mojego okrwawionego kutasa – Pamietaj, ze nastepna to moja kolej a potem Marka.
Ola lezala z nadal szeroko rozlozonymi nózkami. Jej pizda byla czerwona i to nie tylko od krwi. Rude wloski porastajace jej lono i cala kuciapke byly pozlepiane sperma. Miala zamkniete oczy i jakby jeszcze raz przezywala to co sie przed chwila stalo.
– No to matme zaliczylas a co z wf-em. Do mnie tez nie chodzilas na lekcje – Tomek wstal z fotela i przesiadl sie na tapczan.
– Nie… Nie teraz. Tak bardzo mnie boli – jeknela Ola.
Ale bylo juz za pózno. Kutas wf-sty wyprezyl sie i przyjal ten wygiety w palak ksztalt. Polozyl sie miedzy nogami dziewczyny i pomalu zaczal go w nia wsuwac. Po chwili ruchal ja na calego. Jej nózki znowu powedrowaly do góry. Dyszala ciezko i jeczala ale trudno byloby w tych jekach dopatrzec sie odglosów bólu. Dziewczynka coraz bardziej wchodzila w sfere rozkoszy czerpanej z pierwszych orgazmów.
– Bardzo lubie ten slodkawy smak krwi – szepnela Majka lizac mi kutasa i polykajac bardzo gleboko. Po chwili i ona znowu nabita byla na dwa kutasy. Po podwójnym ruchaniu odpoczelismy i wypilismy cala “kobyle” przyniesiona przez Tomka.
– No to teraz Olu czas na poprawke z fizyki – Marek szedl w kierunku nastolatki. Jego gruby kutas sterczal ku górze i dziewczynka z przerazeniem patrzyla na jego rozmiar.
– Ale pan ma takiego grubego – jeknela.
– No to rozlóz nogi najmocniej jak potrafisz.
Kleknal miedzy jej nózkami i pociagnal pupcie wysoko na swoje uda. Chwycil w garsc grubego chuja i naprowadzil na ciasna szparke. Duzy leb wsliznal sie w nia dosyc latwo. tak bylo jakies 10 cm. Dalej zdobywal ja milimetr po milimetrze az tez wszedl caly. Grymas bólu na jej twarzy zamienial sie w wyraz coraz wiekszej rozkoszy. Drobnym cialkiem targaly potezne dreszcze, którym towarzyszyly glosne piski i okrzyki poganiajace kochanka. Patrzylismy na to ruchanie kazdy zajmujac sie swoim narzadem az wreszcie tak spontanicznie ja wbilem sie w dupke Majki a Tomek w jej pizde.
Tak wyruchalismy te uczennice i nie bylo to ostatnie jebanie w tym skladzie. Potem Ola zaliczyla jeszcze jezyk polski, zaspokajajac potrzeby nauczycielki – trzydziestoletniej lesbijki.
Niestety z klasa wyjechalem na biwak i o moich sekscesach dowiedzial sie dyrektor. Wylecialem z zawodu nauczycielskiego. Lecz zaraz zaczalem udzielac korepetycji z matmy i nie tylko.
KONIEC.

Bir cevap yazın

E-posta hesabınız yayımlanmayacak. Gerekli alanlar * ile işaretlenmişlerdir